Livia pewnie nie będzie pamiętać tego dnia. Kto trzymał ją na rękach, kto był obok i jak wyglądali wtedy jej rodzice. Fotografie pozwolą jej kiedyś zobaczyć ten fragment własnej historii.
Fotografując chrzest, zwracam uwagę na to, co dzieje się pomiędzy najważniejszymi momentami ceremonii. Bliskość, spojrzenia, drobne gesty. To one sprawiają, że reportaż opowiada o konkretnej rodzinie i jej relacjach.
Dlaczego warto zaprosić fotografa na chrzest?
Rodzice mają tego dnia wystarczająco dużo na głowie. Obecność fotografa pozwala skupić się na dziecku i bliskich, bez myślenia o tym, czy ktoś zrobił zdjęcie. Możecie przeżywać tę uroczystość razem i wszyscy znaleźć się w rodzinnej pamiątce.
Jest miejsce na naturalne kadry i wspólne portrety. Na zdjęcia z rodzicami, chrzestnymi i dziadkami — fotografie, których znaczenie z czasem rośnie.
Zdjęcia dla Was, a kiedyś także dla niej
Dziś to rodzice wybierają zdjęcia do albumu. Za kilka lat Livia będzie mogła sama go otworzyć, rozpoznać najbliższych i zapytać o ten dzień. Właśnie dlatego warto zachować również zwykłe, czułe chwile wokół ceremonii. Pomagają opowiedzieć więcej.
Jeśli planujecie chrzest i szukacie fotografa, który z uwagą zapisze Waszą rodzinną historię, napiszcie do mnie. Podajcie datę i miejsce uroczystości — sprawdzę dostępność i prześlę szczegóły.